




Rozważania Biblijne. Słowo, które skłoni cię do głębszej refleksji nad Ewangelią. Archiwum
Sekty | Sekty |
|
|
|
|
+ Jak rozpoznać sektę + Poznać na odległość + Rozpoznać sektę + Zdradzić Boga + Zrozumieć New Age + Zawłaszczona osobowość + Nie strzelać z armaty do wróbla + Siedem lat cierpienia + Łowcy dusz Zjawisko sekt czy też najrozmaitszych pseudoreligijnych wspólnot pojawiających się w ostatnich latach na europejskiej scenie religijnej, staje się coraz bardziej poważnym problemem. Przejawia się on tym, iż od ponad ćwierćwiecza jest przedmiotem nie tylko zwykłej ciekawości, lecz także pogłębionego studium i zainteresowania. Oto bowiem ludzie wierzący okazują zainteresowanie czemuś, co z jednej strony może niepokoić swoją innością w wyznawaniu odmiennych od obowiązujących w danej religii prawd wiary. Z drugiej strony problem ten wskazuje na wyraźne potrzeby religijne, których wyznawcy tych nowych ruchów nie chcą lub nie mogą zaspokoić w tradycyjnie dostępnych Kościołach chrześcijańskich. Definicja sekt skraca się do określenia ich jako ruchu religijnego protestu. Chociaż formy protestu mogą różnić się w odrębnych sektach, zawsze ich charakterystyczną cechą jest odrzucenie autorytetu przywódców religijnych głównego nurtu, a czasami autorytetu władz świeckich. Raport o sektach Stolicy Apostolskiej z 1986 r. definiuje je jako "grupę religijną posiadającą własny, indywidualny światopogląd, wywiedziony z nauk jakiejś wielkiej religii światowej, lecz z nimi nie tożsamy". "Nowe ruchy religijne", "religie alternatywne", czy po prostu sekty, oferują nie tyle religię, co terapię, "zbawienie tu i teraz", powiedział w jednym z wykładów prof. Eugenio Fizzotti, wykładowca psychologii religii na uniwersytecie salezjańskim w Rzymie. Zdaniem uczonego: "Grupy te w rzeczywistości nie proponują żadnej wiary, dają tylko możliwość doświadczenia wewnętrznej wolności odmiennej od tej, jaka opiera się na rozumie i indywidualnym sumieniu". Pod ich wpływem wielu młodych ludzi odchodzi na zawsze z domu, zrywa więzi z rodzicami i rodziną. Młodzi opuszczając rodzinę, szkołę, pracę i przyjaciół są przekonani, że nowy ruch religijny stanowi dla nich pewną szansę. Ale, aby ją osiągnąć muszą zerwać kontakty z całym "nikczemnym światem", gdyż osiągnięcie tej szansy każe im pójść za głosem mistrza duchowego - guru. Dopiero tam, w sekcie pod ścisłą kontrolą "mistrza" mają znaleźć szczęście, prawdziwą wiarę, zbawienie. Jeszcze nie wiedzą, że tam dokąd idą znajdą cierpienie, pranie mózgu i zniewolenie. Czasami obłęd i śmierć. Młodym ludziom, ale nie tylko, sekty wyrządzają krzywdę, bowiem niszczą ich zdrowie, finanse, a przede wszystkim więzi z rodziną, przyjaciółmi: odbierają poczucie własnej wartości, uniemożliwiają naukę, odbierają im perspektywy życiowe i integrację ze społeczeństwem. Wraz z pojawieniem się owych ruchów religijnych rodzą się często ludzkie problemy i konflikty w różnych dziedzinach życia osobistego, rodzinnego i społecznego. Wszystkie niemal chrześcijańskie Kościoły są nimi dotknięte, gdyż stawiane są pytania dotyczące człowieka, Boga, dróg zbawienia. Są one jakimś wyzwaniem dla kościoła, dla jego wiernych, dla jego struktur i ich działań. Brak znajomości Chrystusa, Jego prawdy, Jego nauki, Jego miłości, prowadzi do chęci poznania rozmaitych namiastek religii, które są pełne łatwych obietnic, nie mają zbyt wielu wymagań, ale nie mają też wiele wspólnego z Chrystusem, Jego prawdą, zbawiającą człowieka. (Robert Rojek, "Gazeta Parafialna św. Barbary" nr 1/96)
Redakcja naszej strony przymierzała się do uruchomienia tego działu już od dawna, jednakże dopiero teraz udało się wstępnie zrealizować ten pomysł. Zdajemy sobie sprawę jak mało społeczeństwo wie o samych sektach i jakie niosą one zagrożenia. Dlatego tutaj będziemy prezentowali artykuły bezpośrednio związane z tym tematem - nie będziemy skupiali się na definicjach czy podziałach, ale raczej zagadnienie to postaramy się przedstawiać od strony praktycznej. Na początek postanowiliśmy opublikować opracowanie zatytułowane "Zagrożenia we współczesnej szkole - sekty" autorstwa Doroty Kwaśniak, które już wcześniej ukazało się w internetowym serwisie "Katolik". Powyżej znajdują się linki do innych ciekawych artykułów. Zapraszamy do lektury !!!
Współczesna szkoła narażona jest na różne tego typu niebezpieczeństwa. Wiąże się to z jej odejściem od tradycyjnego modelu wychowania na rzecz poszukiwania nowej pedagogiki, wprowadzania innowacji szkolnych, zmierzających do otwarcia na środowisko lokalne, uspołecznienie szkoły, wprowadzenie do jej zarządzania wielu podmiotów decyzyjnych (rodzice, nauczyciele, uczniowie, osoby z otoczenia szkoły), integrowanie treści programowych, zmianę metod nauczania na aktywne uczestnictwo w zdobywaniu wiedzy przez samodzielne rozwiązywanie nowych problemów, poszukiwanie, odkrywanie, swobodną ekspresję, twórczość. Nowe koncepcje niosą niekiedy szkodliwe dla kształtowania osobowości młodzieży modele wychowania, np. model konsumpcyjny, propagujący prymat potrzeb nad wartościami, model wychowania bez wymagań - idea wychowania "bezstresowego". Bardzo wyraźnie zarysowuje się obecnie zjawisko nawiązywania do religii Wschodu. Dla grup czerpiących z idei New Age wychowanie jest autokreacją. W jednej z ulotek tego typu grupy czytamy: "Nadszedł czas wytężonej pracy nad sobą, prowadzącej do głębokiej i znaczącej przemiany duchowej. (...) Powinniśmy otworzyć serca i umysły, aby naszą świadomością sięgnąć daleko poza siebie". W praktyce autokreacja w tym ujęciu niesie poważne zagrożenia, m.in. akceptowanie narkotyków, środków odurzających traktowanych jako środki skutecznego osiągania stanów mistycznych, "przekraczania samego siebie"; tworzenie się subkultur młodzieżowych o charakterze patologicznym; powstawanie sekt, grup parareligijnych, zespołów, w których "duchowi przywódcy" wykorzystują jednostki słabe psychicznie jako narzędzia do realizacji własnych celów. Tradycyjna szkoła Jednym ze sposobów przejęcia przez sektę pełnej kontroli nad rozwojem intelektualnym i duchowym dzieci i młodzieży jest podjęcie totalnej krytyki tradycyjnej szkoły. Świadkowie Jehowy powtarzają często, że jedyną naukową książką wartą poznania jest Biblia. Za Russellem twierdzą, że z niej można się uczyć nie tylko religijności, lecz także historii i nauk przyrodniczych. Prawdziwy wyznawca nie powinien kończyć szkół średnich, a tym bardziej studiować, gdyż wiedza psuje go i demoralizuje. Wielokrotnie w pismach propagandowych można spotkać wypowiedzi młodych ludzi, którzy przerwali naukę szkolną i przystąpili do głoszenia "dobrej nowiny". Sekta Rodzina Miłości (używa też nazwy Dzieci Boże) poddała krytyce wszelkie obowiązki, które spoczywają na młodych ludziach. Dotyczy to także obowiązku szkolnego. W "Listach Mo" David Berg pisał: "Dzieciaki są porywane ze swych domów przez prawa o obowiązku szkolnym, (...) zahipnotyzowane przez TV, filmy, magazyny i nowoczesną muzykę; uwięzione przez nowoczesny reżim, prawa o pracy nieletnich, prawa o władzy rodzicielskiej, prawo o dolnej granicy wieku uprawniającej do małżeństwa, prawa o niepełnoletnich i przez przepisy poborowe, przymus służby wojskowej". W miejsce krytykowanej szkoły tradycyjnej sekty często proponują własny system szkolnictwa. Korzystając ze swobody zakładania szkół wyznaniowych stały się sponsorami lub właścicielami placówek oświatowych. Niekiedy uczyniły to skrycie, nie chcąc zrażać do siebie rodziców i nauczycieli. Jeden z najgłośniejszych współczesnych hinduskich mistrzów duchowych, Satya Sai Baba (sławny także na Zachodzie), jest właścicielem rozbudowanej sieci szkół we wszystkich stanach Indii. System nauczania w tych szkołach jest połączeniem przedmiotów ogólnokształcących z "głębokim pojmowaniem prawd religijnych", kładzie szczególny nacisk na rozwój "spirytualny i etyczno-moralny". Absolwenci szkół Sai Baby wchodzą w życie społeczne Indii i innych krajów, zajmując ważne stanowiska. W Europie "nowatorską" siecią szkół dysponuje Towarzystwo Antropozoficzne. Otwarcie i prowadzenie własnej szkoły łączy się z koniecznością posiadania zasobów finansowych i określeniem jej charakteru. Dlatego sekty najczęściej próbują wykorzystać do własnych celów szkoły już istniejące. Władze oświatowe i sale szkolne Najprostszym i najskuteczniejszym sposobem ingerencji sekty w świat szkoły jest zyskanie popleczników i przyjaciół we władzach oświatowych. Z pozycji instytucji nadrzędnej łatwiej jest sterować kadrą nauczycielską, wprowadzać pewne treści jako obowiązujące w procesie edukacji, obserwować wynik procesu indoktrynacji. Obiektem szczególnego zainteresowania sekt są nauczyciele. Sekty próbują się do nich zbliżyć przez proponowanie im nowych, ciekawych zajęć, bądź wprowadzając w ich szeregi "swoich ludzi". Każdy z takich kontaktów może zaowocować zyskaniem kolejnych sympatyków lub wyznawców. Innym sposobem wejścia sekty do szkoły jest wynajęcie przez nią w budynku szkolnym sali do spotkań lub ćwiczeń grupowych. Oferowana opłata za wynajem jest zwykle atrakcyjna. Pozwala to na umieszczenie adresu szkoły na plakatach informujących o spotkaniach. Ma to ogromne znaczenie psychologiczne dla potencjalnych kandydatów zajęć. Adres szkoły uwiarygodnia je i pozbawia rodziców ostrożności przy podejmowaniu decyzji związanej z ofertą. Zaufanie, jakie szkoła wzbudza w rodzicach, rozciąga się też na zajęcia pozalekcyjne. Niekiedy sekcie udaje się wejść ze swoją ofertą na zajęcia szkolne. Przyjmując nazwę stowarzyszeń lub fundacji o charakterze edukacyjnym sekty mogą składać ofertę niektórych zajęć lub wykładów tematycznych. Bez uprzedniej kontroli treści spotkania może okazać się, że było ono indoktrynacją manipulacyjną. Interesującą ofertą dla szkoły może też być bezpłatne prowadzenie stołówek, świetlic, bibliotek, klubu uczniowskiego, sklepiku, co pozwala na codzienny kontakt dzieci z przedstawicielami ruchu bez kontroli rodziców. Czas wolny Najprostszym sposobem obecności sekty w szkole jest posiadanie swych przedstawicieli w gronie uczniów. Kontakty przyjacielskie lub koleżeńskie ułatwiają pracę agitacyjną. Najszerszą ofertą ze strony różnego rodzaju sekt i ruchów religijnych jest zagospodarowywanie dzieciom i młodzieży czasu pozalekcyjnego. Braki finansowe placówek kulturalno-oświatowych ułatwiają sektom zyskiwanie kandydatów do włączenia się w oferowane przez nich ćwiczenia i spotkania. Zajęcia proponowane przez sekty mogą mieć różny charakter: warsztatów teatralnych, pracowni plastycznej, grup relaksacyjnych, ćwiczeń językowych, sztuk walki. Bardzo częstą propozycją są ćwiczenia różnych sztuk walki, cieszących się wśród dzieci i młodzieży ogromną popularnością. Podczas werbunku do grup treningowych najczęściej nie uświadamia się rodziców i nauczycieli, że mają one charakter religijny. Z radykalnymi hasłami kontestacji społecznej, typowymi dla sekty, dzieci i młodzież mogą się spotkać w grupach odwołujących się do haseł ekologii. Działalność sekt w środowisku szkolnym przynosi ogromne szkody. Niektóre z nich są przyczyną chorób psychicznych, niszczą rodzinę, "wykradają" dzieci z ich środowiska, wypaczają pogląd uczniów na sens szkoły, nauki i pracy edukacyjnej. Nadszarpują zaufanie do nauczycieli i władz oświatowych, zniechęcają do pracy, rozbijają środowisko. Obowiązkiem władz szkolnych jest podjęcie odpowiednich środków zabezpieczających dzieci i młodzież przed szkodliwym działaniem sekt. Szeroko pojęta profilaktyka powinna polegać na informowaniu nauczycieli, rodziców i uczniów o różnych sposobach wejścia sekty w obręb szkoły, rodziny, środowiska. Konieczne jest także stworzenie mechanizmów kontroli treści i sposobów działania na terenie szkoły nauczycieli, wychowawców, a zwłaszcza zapraszanych na sporadyczne zajęcia wykładowców, prelegentów, "specjalistów". |

XXIII Niedziela zwykła
5 września 2010r.
Czytania:
Mdr 9,13-18b; Flm 9b-10.12-17
Ewangelia:
Łk 14,25-33
Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.